Dla dziecka

Jak skutecznie nauczyć dziecko jeździć na rowerze?

single-image

Na pewno duża część z Was pamięta z dzieciństwa, jak uczyła się jazdy na rowerze. Nieodłącznym atrybutem tego procesu były małe kółeczka doczepiane do tylnego koła albo długi kij wkładany w otwór ramy z tyłu rowerka. Można było jechać na czterech kółkach (dwóch dużych i dwóch małych) albo być pchanym przez tatusia (rzadziej mamusię) za drewniany kij. W zasadzie taki widok jest cały czas obecny na podwórkach i w parkach, z tą tylko różnicą, że firmy produkują teraz specjalne długie uchwyty, które można dokręcić do roweru i zamiast kija tatuś lub mamusia trzymają w ręku elegancki pałąk.

Ja będąc dzieckiem, jeździłem rowerkiem z czterema kółkami, a Wy? Szczerze mówiąc nie bardzo pamiętam, ile czasu zajęło mi zanim można było odkręcić małe kółeczka. Czy to były dni, czy tygodnie. Nie wiem jak długo jeżdżą w ten sposób dzieci dzisiaj. Słyszę natomiast od niektórych znajomych będących rodzicami trzylatków, czterolatków, pięciolatków, że nauczenie ich pociech jazdy na rowerze nie jest wcale łatwe i szybkie. Część maluchów nie chce sobie dać odkręcić tych małych kółeczek i chciałyby jeździć z nimi bez końca. Jeśli chodzi o pchanie „kijka” to często biedni tatusiowie nie dają po pewnym czasie rady… Bieganie za rowerkiem i utrzymywanie dziecka w równowadze nie jest, bowiem łatwym zajęciem. Można szybko dostać zadyszki, spocić się, i co najgorsze nadwerężyć kręgosłup. Co więc pozostaje, zapytacie. Czy jest jakiś inny sposób? Otóż jest.

Jeździki i rowerki biegowe

Od kilku lat zapanowała w naszym kraju moda (na szczęścia jest to jedna z tych bardzo pozytywnych mód!) na jeździki i rowerki biegowe. Jeździki były, co prawda znane dużo wcześniej, ale ostatnio jest coraz więcej ich rodzajów i modeli i są bardziej wymagające dla dziecka. Rowerki biegowe są na ogół zalecane dla dzieci od 18 miesiąca życia. Jazda na nich bardzo dobrze wpływa na koordynację ruchową, dziecko uczy się utrzymywać równowagę i wzmacnia mięśnie nóg. Niektóre firmy mają bardzo szeroką ofertę takich pojazdów i produkują modele sportowe. Organizowane są też zawody przełajowe na rowerach biegowych. Przykład modelu sportowego jest tutaj https://www.activekid.pl/rowerek-biegowy-strider-12-sport-pomaranczowy. Ciekawe jest to, że producent oferuje rowery biegowe dla … dorosłych i znajdują one coraz liczniejszą rzeszę nabywców.

activekid.pl sklep internetowy

Rowerek biegowy to znakomite przygotowanie do jazdy na klasycznym rowerku

Oprócz wielu innych zalet jazdy na rowerze biegowym jest jedna podstawowa, o której chcę powiedzieć. To rewelacyjne przygotowanie do jazdy na normalnym rowerze! Dzieci, które jeździły wcześniej na rowerze biegowym na ogół błyskawicznie przesiadają się na rower z pedałkami. Jest jednak pewna tajemnica, co zrobić, żeby taka przesiadka była płynna i w pełni skuteczna. Otóż przesadzenie malucha z rowerka biegowego wprost na klasyczny rowerek może nie zadziałać. Problem leży w tym, że dziecko musi jednocześnie opanować dwie nowe rzeczy. Pierwsza to umiejętność pedałowania, druga to przyzwyczajenie się do większej masy i gabarytów nowego pojazdu. Aby nie wprowadzać tych dwóch elementów naraz należy odkręcić od nowego roweru … pedałki. Tak, może się to wydawać co najmniej dziwne, ale jest naprawdę skuteczne. Pozwala małemu rowerzyście oswoić się z większym i cięższym pojazdem. Należy przy tym pamiętać, żeby wyregulować odpowiednio wysokość siodełka. Dziecko powinno stawiać na podłożu całe stopy (inaczej jest przy jeździe z pedałkami) tak jak to miało miejsce na rowerku biegowym. Dzięki takiemu pośredniemu etapowi, kiedy maluch przyzwyczai się do wagi i wielkości roweru, czasami nawet po kilkudziesięciu minutach dziecko samo chce, żeby dokręcić mu pedałki. Brzmi niewiarygodnie, prawda? A jednak. „Testowane” na własnym dziecku i empirycznie potwierdzone. Zachęcam, zatem do wcześniejszego zainwestowania w rowerek biegowy a wtedy przesiadka na klasyczny rower będzie naprawdę prosta.

Leave a Comment

Your email address will not be published.